• M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński
  • M Residence – ascetyzm na sposób japoński

M Residence – ascetyzm na sposób japoński

W samym środku gęsto porośniętego drzewami parku w Japonii powstał betonowy dwukondygnacyjny dom o prostej przypominającej kartonowe pudełko formie. Budynek zaprojektowany przez pracownię architektoniczną Shinichi Ogawa & Associates został pomyślany z właściwym dla japońskiej tradycji szacunkiem dla otaczającej go natury. Brutalistyczna bryła doskonale wpisała się w kontekst porośniętego drzewami górskiego otoczenia, a panoramiczne okna, które częściowo zastąpiły elewację dały mieszkańcom domu intensywne poczucie jedności z naturą.

Fot.1 Modernistyczna architektura w krajach Dalekiego Wschodu nigdy nie pozostawała w sprzeczności z lokalnymi tradycjami oraz środowiskiem naturalnym. Poprzez nadanie budynkowi przez architekta właściwej formy, piękno przyrody może zostać wręcz spotęgowane i tym samym bliższe człowiekowi. Doskonale wkomponowana w górski i zalesiony krajobraz M Residence to jeden z przykładów bardzo udanego flirtu z naturą.

Zatarte granice

Ze względu na spektakularny widok, południowa elewacja M Residence została wyposażona w ogromne przeszklenia. Praktycznie cała ściana została zastąpiona przesuwnymi skrzydłami szwajcarskich okien PanoramAH! Dzięki temu zabiegowi mieszkańcy rezydencji mogą cieszyć się niczym nie zakłóconym widokiem na drzewa otaczające dom. Efekt jedności z naturą można spotęgować po rozsunięciu szyb, kiedy następuje całkowite zjednoczenie wnętrza domu z jego otoczeniem. Piękny widok za oknami staje się wtedy najbardziej dekoracyjną częścią wystroju ascetycznie urządzonego wnętrza.

Relaks z widokiem

Fot.5 Sypialnie gospodarzy i salon w M Residence zostały umieszczone na piętrze. Był to zabieg celowy, ponieważ dzięki temu znalazły się one na wysokości czubków drzew. To sprawiło, że są one niemal na wyciągnięcie ręki.

Na tym samym poziomie został również umiejscowiony minimalistyczny salon kąpielowy z zapierającym dech w piersiach widokiem na zieleń i dalsze pasmo górskie. Jedynym meblem jest tam wanna o prostym, surowym kształcie, która jednocześnie jest na tyle głęboka, że można się w niej zanurzyć po samą szyję. W japońskiej tradycji, taka wanna nie służy do mycia, lecz do… relaksu. Dzięki przeszklonej ścianie i niesamowitemu widokowi za oknem kąpiel w gorącej wodzie staje się nie tylko cielesną przyjemnością, ale też duchową.

Światło dzienne, wpuszczane poprzez panoramiczne okna do środka budynku doskonale rozjaśnia pomieszczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *